Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrzyneczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skrzyneczka. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 listopada 2020

Jesienna Wymianka - podsumowanie

 W październiku miałam przyjemność uczestniczyć w wymiance zorganizowanej przez Justynę, która prowadzi blog Wielkie Małe Pasje.


Tutaj możecie zobaczyć podsumowanie całej akcji.

Ja wymieniałam się z Dorotką, która prowadzi blog Rękodzieło Doroty.

Dostałam pięknie namalowaną kartkę oraz cudny, długi szal, który kolorystycznie będzie pasował mi do kurtek (choć nie uzgadniałyśmy kolorów). Dorotka zadbała też o rozkosze dla podniebienia - smakołyki już spałaszowane, a aromatyczną herbatką nadal się delektujemy. Zobaczcie jakie wspaniałości do mnie zawitały:



Poniżej moje niespodzianki dla Dorotki:



Piękniejsze zdjęcia możecie zobaczyć u Dorotki.

Przyznam się, że byłam pełna obaw co do przebiegu wymianki, chciałam żeby druga strona choć trochę się ucieszyła. Sprawa była tym trudniejsza, że pierwszy raz brałam udział w takiej akcji, a bloga Dorotki nie znałam. Okazało się, że strach miał wielkie oczy. 

Dziękuję raz jeszcze Dorotce za wszystkie wspaniałości. Specjalne podziękowania kieruję też do Justynki za zorganizowanie wymianki i czuwanie nad jej przebiegiem. W tych trudnych czasach mogliśmy doświadczyć wiele dobra.

Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie się zdrowo. Życzę spokoju na nadchodzące dni. - Lenka

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Dwie skrzyneczki, dwa aniołeczki, dwie Mateczki

Nie, nie widzę podwójnie, choć mój wzrok mógłby być lepszy.

Dziś chciałabym Wam pokazać dwie skrzyneczki decoupage, które już poszły w świat.


Druga część postu dotyczy pamiątek po śp. Krysi. Dzięki uprzejmości i ogromnemu sercu Lidzi dotarła do mnie bardzo duża przesyłka. Dziś uchylę rąbka, co się w niej znalazło. Jestem osobą bardzo sentymentalną i wrażliwą, niezmiernie cieszę się, że dostałam tak wyjątkowe rzeczy.
Zawitał do mnie różowy aniołek, który spogląda ku niebu, w którym, wierzę że jest Krysia. Niebieski aniołek po prawej stronie jest od mojej mamy.


Bezcenną rzeczą są Mateczki - pamiątki po Krysi. Cudowny haft wykonany przez Lidzię dla Jej Mamusi, który był z Krysią przez cały czas, do ostatnich chwil życia i piękna gipsowa Mateczka. Zdjęcia nie oddają w pełni uroku tego, co otrzymałam. 


Dostałam też bardzo dużo papierowych obrazków religijnych, które powiększyły moją kolekcję oraz sporo przydasi, które postaram się dobrze wykorzystać.

Krysiu byłaś serdecznie dobrą osobą. Brakuje nam Ciebie... 
Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie...

W obliczu ulotności życia, doceniajmy każdą chwilę, cieszmy się z drobnych rzeczy i szanujmy się nawzajem. Życzę Wam kochani dobrego tygodnia i dziękuję za to, że jesteście. - Lenka

wtorek, 30 lipca 2019

Moje tworki i miła niespodzianka

Dziś na szybko pochwalę się chustecznikiem i skrzyneczką. Przepraszam za kiepskiej jakości zdjęcia, ale z powodu pogody oświetlenie słabe, a zdjęcia robione telefonem.



Przemiłą niespodziankę zrobiła mi Beatka. Dostałam śliczną kartkę z pozdrowieniami. Jeszcze raz dziękuję za pamięć oraz za uśmiech, który zawitał, gdy zobaczyłam ją w skrzynce.


Dziękuję za każdy ślad Waszej obecności i przesyłam milutkie pozdrowienia. - Lenka

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Moje prace

Przychodzę dziś pokazać kilka moich prac, które już dawno poszły w świat.








Oj sporo zaległości mam Wam jeszcze do pokazania (nawet z ubiegłego roku).
W temacie lalkowym też trochę się zadziało, ale to na inne posty.

Witam w gronie obserwatorów kolejne osoby i cieszę się Waszą obecnością, cieszy też każdy zostawiony ślad.

Na koniec pragnę bardzo podziękować za życzenia pod poprzednim postem, są one jak balsam dla duszy. Dziękuję, że jesteście i podtrzymujecie mnie w chwilach zwątpienia.

Pozdrawiam milutko i życzę dobrego tygodnia. - Lenka

sobota, 22 grudnia 2018

Wymianka bożonarodzeniowa u Ulki

Zapisałam się na wymiankę bożonarodzeniową, którą zorganizowała Ulka.


Pierwszy raz brałam udział w takiej akcji. Oczywiście nie obyło się bez wpadki i obsuwy w terminie - paczuszki miały dotrzeć do 21.12, a moja miała dzień spóźnienia za co bardzo przepraszam Alinkę, która była ze mną w parze do wymiany. 

W paczuszce miały znaleźć się: własnoręcznie wykonana kartka, coś słodkiego kojarzącego się z Bożym Narodzeniem i bożonarodzeniowy przydaś.

Nie wiem czy zasłużyłam, ale Alinka obdarowała mnie na bogato. Sami zobaczcie ile cudności przygotowała:





Dostałam śliczną karteczkę z dużym serduchem (a jeszcze większe serce ma Alinka), przecudnej urody szkatułkę z kwiatuszkami i śliczną koroneczką, a w niej misterne śnieżynki, poza tym jeszcze dwie urocze cekinowe bombeczki z różyczkami oraz słodycze. Pst, jednego cukierasa podkradł elf Świętego Mikołaja jeszcze przed zrobieniem zdjęcia.:) Ogrom radości i niesamowite zaskoczenie przy otwieraniu paczuszki, a ile razy oglądałam i nadal podziwiam prace Alinki. Szkatułka i bombki wręcz wygłaskane, bo ich faktura zachwyca. Chyba nie jestem w stanie wyobrazić sobie ile dziewczyna włożyła pracy i jak ją bolały paluszki... Alinko jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i ściskam mocno.

Ja wysłałam do Alinki:

- karteczkę


-dwie szkatułki (większa w środku ma motyw damy)




- serduszko (z każdej strony ma inny motyw)



- przydasie i słodycze



Alinka ciepło przyjęła te moje rękoczyny (poziom niski, ale robione z sercem). Mam wrażenie, że i tak za mało jej wysłałam, bo dostałam tak wiele pięknych rzeczy (zdjęcia nie są w stanie pokazać tego w pełni), a do tego ogrom serdeczności.

Ulko bardzo Ci dziękuję za zorganizowanie wspaniałej zabawy, za włożony wysiłek i poświęcony czas oraz za troskę i nadzór w trakcie trwania.

Cały czas nadchodzą przepiękne karteczki od Was, na które bardzo się cieszę i sercem całym dziękuję. Ja w najbliższym czasie rzadko będę na Waszych blogach za co z góry przepraszam, ale cóż życie... 

Dziękuję, że jesteście. Pozdrawiam serdecznie Wszystkich i każdego z osobna, a z życzeniami jeszcze przybędę. - Lenka
.

piątek, 2 listopada 2018

Podsumowanie października + karteczki i skrzyneczka

Witam w listopadzie!

W sumie nie bardzo jest co podsumowywać, jeśli chodzi o poprzedni miesiąc, który minął bez wielkich och i ach (chyba, że w przychodniach), ale nie będę tutaj smęcić.
Udało mi się przeczytać

1 książkę
280 stron

Wielkie ukłony w Waszą stronę za Waszą obecność, za życzliwość, za słowa otuchy, za miłe przyjęcie moich raczkujących prac, a przede wszystkim za zachętę do tworzenia.

Dzięki Wam jakoś łatwiej dźwiga się codzienne krzyże.

Pokażę dziś karteczki, które dotarły do dziewczyn i pierwszą skrzyneczkę decoupage.

Karteczkę dla Edyty pokazywałam już na blogu, pokazuję ją ponownie, bo zdjęcia jej i skrzyneczki są zrobione przez Edytkę (ja się zgapiłam i fanty poszły w świat). Bardzo Ci jeszcze raz dziękuję i przepraszam za opóźnienie.






Kolejna karteczka powędrowała do Darii.


Następną karteczką obdarowałam Basię.


Cieszę się, że przybywa obserwatorów bloga i mam nadzieję, że zostaniecie dłużej.

Wszystkim życzę pięknego listopada, dobrych dni. - Lenka