wtorek, 20 kwietnia 2021

Trudne chwile

 



Witajcie.

Bardzo Was przepraszam za milczenie i za to, że nie odwiedzam Waszych blogów. 

Jestem w złym stanie fizycznym i psychicznym. Moje zdrowie szwankuje coraz bardziej. Zdarzają się tygodnie, że mam dwie czy trzy wizyty lekarskie, do tego dochodzi robienie badań. 

Doszło mi obowiązków, które są ponad moje możliwości zdrowotne, ale ktoś to musi ogarniać. Nie mogę się też pogodzić ze stratą taty, jest mi bardzo ciężko. Z ledwością wykonuję codzienne obowiązki. Sprzątania po tacie będzie na kilka lat (był typem chomika). 

Nie jestem w stanie ogarnąć zdjęć kartek wielkanocnych i napisać podziękowań. Udało mi się odpisać na niewielką część wiadomości e-mail, ale sporo jeszcze czeka. Bardzo Was przepraszam, to nie jest moja zła wola, ale kiepski stan psychiczny.

Od kilku dni zbierałam się, by napisać do Was na blogu, ale otwierałam i zamykałam go. Czy dalsze prowadzenie go ma sens? Nie tworzę nic, z bólem patrzę na przydasie ale nie daję rady rozłożyć ich i zrobić nawet kartki. W tym roku nie przeczytałam żadnej książki, nawet przestałam czytać gazety. Mam wyrzuty że przestałam czytać Wasze blogi i tracę kontakt z Wami. Nie jestem w stanie być na bieżąco. Kilka razy przeskakiwałam dłuższe okresy, aż w końcu przestałam zaglądać na blogi. Na Fb pojawiam się głównie dlatego, że wystawiam i przeglądam ogłoszenia. Sprzedałam za symboliczne kwoty część mojej kolekcji lalek, które trafiły do innych kolekcjonerek, część rozdałam za darmo. 

Zaczęłam odsuwać się od ludzi, zamknęłam się w swojej skorupie. To, co kiedyś pasjonowało, nie cieszy. Na nic nie ma ochoty. Nie potrafię się odnaleźć, nie mam siły się podnieść, a przyszłość widzę w czarnych barwach.

sobota, 3 kwietnia 2021

Życzenia

 



Zmartwychwstał Baranek Boży,
Niech każdy swe serce otworzy,
Na miłość i pogodę ducha.
Kto wierzy w Niego, 
niech słów Jego słucha.

Zbawiciel z martwych powstał, Alleluja!

Zdrowych, spokojnych świąt oraz obfitych łask od Chrystusa Zmartwychwstałego.

środa, 31 marca 2021

Zaległa

Witam po ponad miesięcznej przerwie i aż nie mogę uwierzyć, że tyle czasu minęło od poprzedniego wpisu. Przepraszam, ale sytuacja życiowa zmusiła mnie, by przeskoczyć część Waszych wpisów, nie da się tego nadrobić. Poczta e-mail zasypana, nie wiem kiedy przez to przebrnę.

Przychodzę pokazać karteczkę zrobioną w ubiegłym roku, której jeszcze nie miała debiutu na blogu.


Niestety ze względu na brak czasu i sił twórczo nic się nie dzieje. Nie starczyło mi ręcznie robionych kartek i do części z Was powędrowały kupne karteczki z życzeniami świątecznymi. Przepraszam, mam nadzieję że mi to wybaczycie. 

Napływają do mnie piękne karteczki od Was, szczególnie dziękuję za życzliwość i słowa wsparcia w tym trudnym czasie. Po świętach będę się starała przekazać na blogu podziękowania.

Zastanawiam się czy latem uda się choć jakieś karteczki potworzyć. Rozważam czy nie wstawiać na blog jakichś obrazków z sieci, by nie tracić kontaktu z Wami, ale czy wtedy ktoś by zaglądał?

Życzę Wam dużo zdrowia i spokoju. - Lenka

czwartek, 18 lutego 2021

Sikorka przy oknie

 Prawie na ostatnią chwilę zrobiłam karteczkę w zabawie u Izy.


Inspirujemy się tym zdjęciem:


Zrobiłam bożonarodzeniową karteczkę. Ptaszek wypatruje sikorki i zastanawia się czy jej dobrze w ciepłym domu.


Jest to druga kartka zrobiona w tym roku, czyli można powiedzieć, że słabo. Z kartkami wielkanocnymi jestem w lesie, choć mam trochę zrobionych w ubiegłym roku, ale to za mało. Wątpię czy uda mi się dorobić i czy starczy sił by wysłać. Przepraszam, że nie wysyłam kartek na urodziny i imieniny, ale nie daję rady ogarniać terminów. Ogólnie jestem w złej formie, ciężko nawet z bieżącymi obowiązkami, a problemów nie brakuje. 

Dziękuję, że jesteście mimo mniejszej mojej aktywności. Pozdrawiam serdecznie. - Lenka

niedziela, 7 lutego 2021

Podziękowania cz.3

Trzecia i ostatnia część podziękowań za Wasze śliczności. Nie obędzie się bez dużej ilości zdjęć.

Dziękuję Anitce za wspaniałą przesyłkę: aromatyczne i śliczne pierniczki, że aż żal było je jeść, za kalendarz i dobre słowo.




Dziękuję Marzence za cudowne świąteczne ubranko dla Barbie. Jest to pierwsze tego typu ubranko jakie mam, a tym bardziej cieszy, że zrobione przez Marzenkę. Niestety ze względu na zaistniałą sytuację nie miało swego debiutu na lalce, ale co się odwlecze to nie uciecze. Myślę, że jeszcze bardziej będzie docenione, bo jest na co czekać. Oby tylko rózgą mi się nie dostało..., ale podobno ich zabrakło.


Dziękuję kolejnej Marzence za super świąteczne klimaty - fajne tło dla choineczki.


Dziękuję Uli za cudny składaczek - maleństwo a jakie urocze...


Dziękuję Justynce za przepiękną zimową karteczkę ze Świętą Rodziną.


Dziękuję Morganie za klimatyczną karteczkę z opłatkiem.


Dziękuję Agatce za uroczy składaczek, który nadal jest dla mnie tajemnicą - jeszcze nie rozpracowałam jak się go składa.


Dziękuję Karolince za cudnej urody karteczkę z haftem. Misiek jest przesłodki i kojarzy mi się z gumisiami. Skąd wiedziałaś, że lubię miśki?


Dziękuję Wandzi za karteczkę ze wspaniałą kompozycją na bogato oraz za cudne śnieżynki.


Dziękuję Asi za prostą karteczkę w pięknym wydaniu.


Dziękuję Basi za urokliwą karteczkę z domem, który jest ostoją.


Dziękuję Zosi za super zimowe klimaty i znów pojawia się fajny motyw domu.


Dziękuję Reni za karteczkę w formie taga oraz super prezenty. Specjalne podziękowania i ukłony dla osoby, która dostarczyła niespodziankę.


Dziękuję Ewuni za wspaniałą przestrzenną kartkę ze Świętą Rodziną i aniołkiem, za paczuchę pełną dobra - za cudne zakładki, książki i przydasie.



Bardzo dziękuję Wam za okazaną serdeczność, wiele to dla mnie znaczy. Miło było znajdować przesyłki w skrzynce, a ile radości przy otwieraniu. Na blogu dziękowałam 32. osobom (choć zdjęcia nie oddają w pełni piękna przesyłek), oprócz tego dotarło jeszcze 12 kartek od rodziny i znajomych. W tym trudnym czasie, który przeżywam wzruszam się przeglądając pamiątki od Was. Dziękuję też za każde dobre słowo zostawione na blogu oraz za to, że jesteście. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę spokoju na nadchodzące dni. - Lenka

niedziela, 31 stycznia 2021

Podziękowania cz. 2

 Przedstawiam drugą część przesyłek jakie do mnie dotarły - uwaga duża ilość zdjęć.

Dziękuję Ewie za super karteczkę w nietypowej kolorystyce. Przyznam, że jeszcze nie miałam choinki ubranej na fioletowo.


Dziękuję pisarce Edycie Kowalskiej za śliczną karteczkę w niebieskościach. Kartka została wykonana przez Grupę Plastyczną Ochra.


Dziękuję Basi za bardzo ładną karteczkę z uroczym pieskiem.


Za kolejne dwie karteczki oraz wsparcie dobrym słowem dziękuję Ismenie.



Dziękuję Dusi za białe szaleństwo, czyli wyjątkową karteczkę oraz przepiękne ozdoby.



Dziękuję Lidzi - Czarnej Damie za dobre serduszko i mega pakę wspaniałości. Wszystko jest przecudne, a ile trudu włożyłaś w to... Chylę czoła.





Mimo, że Lidzia wszystko bardzo starannie zabezpieczyła, aniołek dotarł z uszkodzonym skrzydełkiem - poharatany jak moje życie.


Skrzydełko udało się skleić, prawie nie ma śladu.


Dziękuję Agnieszce za słodkiego bałwanka. Zdecydowanie wolę zimę w takiej formie.


Dziękuję Basi za mini karteczkę na bogato.


Dziękuję Beatce za cudną kartkę z przepiękną Mateczką i Dzieciątkiem.


Dziękuję Janeczce za wspaniałe zimowe klimaty.


Dziękuję Agusi za uroczą karteczkę ze Świętą Rodziną.


Dziękuję Eluni za karteczkę z misternie wykonaną śnieżynką.


W tym ciężkim czasie przywołuje piękne chwile i radość kiedy znajdowałam w skrzynce przesyłkę. Bardzo jestem Wam wdzięczna. Uwaga - to jeszcze nie koniec podziękowań.

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego na nadchodzące dni. - Lenka

sobota, 30 stycznia 2021

Podziękowania cz. 1

Życie taki napisało scenariusz, że dopiero zaczynam podziękowania za karteczki świąteczne i upominki od Was. Z całego serca dziękuję za okazaną życzliwość. Kolejność podziękowań przypadkowa.

Dziękuję Patrycji za śliczną anielską karteczkę, nawet piórka na niej się znalazły oraz za śnieżynkę, która zasiliła kolekcję od Was.


Dziękuję Małgosi za karteczkę z cudną kompozycją, aniołki chyba mnie polubiły, bo pojawiły się raz jeszcze, ale w zupełnie innej odsłonie. Jestem zachwycona Gosieńko.


Dziękuję Gosi za karteczkę ze śliczny haftem.


Dziękuję Reni za bardzo ładną karteczkę - super połączenie granatu i delikatnego różu, który bardzo lubię. Latarenka bardzo mi się podoba, podziwiam je u innych, ale jak sama mam kupić to zawsze coś jest mi nie po drodze i nie mogę się zdecydować.


Dziękuję Izie za cudną karteczkę i prezencik - gwiazdkę. Ślicznej urody gwiazdor jest dziełem Izuni, a do tego pokolorowany po mistrzowsku. Zachęcam do zaglądania na Jej blog, bo dzieli się bezpłatnie stempelkami. Jeszcze raz dziękuję za wszystko, co zachomikowałam.


Dziękuję Halince za piękną w swej prostocie kartkę.


Dziękuję Ani za klimatyczną karteczkę z konikiem na biegunach.


Kolejna część podziękowań w następnych postach, a zapewniam Was że będzie co oglądać. Miło jest mi powspominać. Karteczki zachowam na pamiątkę.
Pozdrawiam cieplutko w ten zimowy czas. - Lenka