Dzielę się z Wami wirtualnym opłatkiem i przesyłam płynące z serca życzenia radosnych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia, niech to będzie czas wytchnienia i refleksji, niech Boża Dziecina obficie Wam błogosławi, a w nadchodzącym nowym roku niech się darzy. Wszystkiego dobrego na kolejne dni, miesiące i lata.
Ten post jest pożegnalny, blog zostaje, ale to ostatni wpis.
Dziękuję, że w wirtualny sposób mogłam poznać tyle cudownych osób, dziękuję za każdy komentarz, za dobre słowa i wsparcie, a nade wszystko dziękuję za liczne modlitwy. Dziękuję, że towarzyszyliście mi przez ten czas, Wasza obecność wiele dla mnie znaczyła. Zamykam ważny rozdział świadomie i z wdzięcznością, ale i też z ogromnym poczuciem pustki, jakby część mnie umarła. Blog był oknem na świat, które umożliwiało kontakt z ludźmi, zostaje samotność.

To bardzo smutne co piszesz, bez Ciebie będzie pusto w blogosferze :(
OdpowiedzUsuńTrzymaj się, dużo zdrowia!!
Smutno będzie bez Ciebie, Lenko, ale będę czekać z nadzieją, że kiedyś do nas wrócisz. A na razie odpoczywaj, zbieraj siły i zdrowiej. Niech to będą spokojne, serdeczne Święta! I niech w nowym roku spotyka Cię jedynie dobro!
OdpowiedzUsuńBardzo smutno czytać Twoje słowa...
OdpowiedzUsuńNiech te Święta będą spokojne i pełne nadziei na kolejne dni.
Schade, dass wir zusammen so eine kurze Zeit hatten. Es war schön deinen Blog kennenzulernen, und ich wünsche dir alles Gute, und schöne Weihnachten.
OdpowiedzUsuńLiebe Grüße von Heidi-Trollspecht
My friend. I am sorry to read that you will no longer be here, in our little Blog World. While I am sad, I also respect your decision, and pray for you for all the happiness and joy and peace that God can give. Hugs! You will be missed!
OdpowiedzUsuńLenko będzie nam ciebie brakować w tym blogowym świecie, ale wiadomo, że każdy ma swoje plany, tule mocno. :)
OdpowiedzUsuńNie wyobrażam sobie ciebie bez blogosfery. Mam nadzieję, że nie będzie to ostateczna decyzja. Póki do, życzę Ci Wesołych Świąt i się nie żegnam.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że kiedyś wrócisz na blog. Przesyłam Tobie serdeczne życzenia 💗
OdpowiedzUsuńLenko, bardzo mi żal. Także będę czekała.
OdpowiedzUsuńNiech te świąteczne chwile dadzą Tobie dużo radości, przyniosą ukojenie i dobro.
Całuję Cię mocno!
Smutne to co piszesz. Zdrówka Ci życzę na Święta Tobie i Twoim bliskim. Dobrze że blog zostaje , mam nadzieję że kiedyś na niego wrócisz !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Lenko bardzo mi przykro że taką podjęłaś decyzję, ale to To twoja decyzja i na pewno trudno było Ci ją podjąć, może kiedyś powrócisz, będę czekała 😘
OdpowiedzUsuńŻyczy Ci wszystkiego co najlepsze na Święta i nadchodzący Nowy Rok 💜
Dziękuję i życzę wszelkiej pomyślności i zdrowia na święta i nadchodzący 2026 rok. Mam nadzieję, że za jakiś czas wrócisz do blogowania :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i życzę wszelkiej pomyślności i zdrowia na święta i nadchodzący 2026 rok. Mam nadzieję, że za jakiś czas wrócisz do blogowania :)
OdpowiedzUsuńDroga Lenko, zawsze możesz wrócić...wracaj, nawet jeśli nie będziesz pisać postów to bywaj u nas, niech nasza więź pozostanie. Wiele osób wiele Ci zawdzięcza, jesteś częścią blogowej Rodziny, więc nadal będziemy z Tobą...
OdpowiedzUsuńJeśli blog zostaje, to jest szansa, że coś napiszesz jednak, gdy sił przybędzie i zatęsknisz:-)
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia i nadziei , sił i wytrwałości do zmagania się z przeciwnościami losu!
No cóż, szkoda.Zycze zdrowia ,wracaj chociaż czasami z jednym zdanie.Spokojnych świąt spędzonych w gronie rodzinnym.
OdpowiedzUsuńNapisałaś, że zostaje samotność, ale chciałabym, żebyś wiedziała jedno: nikt, kto daje innym tyle ciepła, co Ty, nie odchodzi w zapomnienie. To nie jest koniec, to tylko zmiana formy obecności. Dziękuję za Twoją odwagę, za wspólną modlitwę i za to, że pozwoliłaś nam być częścią Twojego świata. Niech Boża Dziecina otuli Cię w tej ciszy, która teraz zapada. Jesteśmy z Tobą myślami. Pamiętaj proszę, że choć okno bloga się zamyka, moje drzwi są dla Ciebie zawsze otwarte – jeśli tylko poczujesz taką potrzebę, po prostu jestem.
OdpowiedzUsuńLenko, moc uścisków.
OdpowiedzUsuńI nie, nie zapomnę.
Lenko mocno ściskam i życzę radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :)
OdpowiedzUsuńDear Lenka, I am so sorry that this is a Farewell! I am sending you warm hugs and much love from Montreal, Canada. I wish you a very Merry Christmas filled with love, good health, peace and joy! I wish to thank you for your posts and for your visits and kind comments on my blog. I will miss you but I want you to know that I understand.
OdpowiedzUsuńSmutny jest ten wpis i szkoda, że nie chcesz już prowadzić bloga. Życzę Ci spojonych świąt w rodzinnym gronie z fajną atmosferą, mimo przeszkód i problemów, jakie niesie życie. Z twojego wpisu przebija rezygnacja i niemoc, ale zawsze uważam, że nie wolno się poddawać :)
OdpowiedzUsuńNajlepsze życzenia Lenko dla Ciebie i Twoich bliskich. Będzie mi brakowało twojego Zacisza .
OdpowiedzUsuńMoże to jeszcze przemyślisz i wrócisz będziemy czekać. Wystarczy czasem kilka notek ma rok i jest dobrze. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńLenko ja mimo wszystko będę z nadzieją czekać na jakiś mały znak od Ciebie. Spokojnych i dobrych świąt dla Ciebie i najbliższych 🎄🎄🎄🎄
OdpowiedzUsuńKochana Lenko!
OdpowiedzUsuńJeśli tak dyktuje Ci serce w sprawie bloga to rozumiem. Tli się jednak we mnie mała iskierka nadziei, że kiedyś do nas wrócisz. Będziemy cierpliwie czekać.
Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Ci dużo zdrowia i spokoju. Gorąco Cię pozdrawiam 🙂
Wszystkiego dobrego dużo zdrowia i ściskam mocno 😀 mam nadzieję że jeszcze kiedyś …. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńLenko, bardzo mi przykro... Szanuję, że świadomie podjęłaś tę jakże trudną decyzję, wspieram w niej, ale też mam cichutką nadzieję, że kiedyś tutaj powrócisz i coś do nas jeszcze napiszesz.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego dla Ciebie, ściskam mocno!
Miłość, spokój i szczęście niech towarzyszą Tobie oraz Twoim bliskim w Święta Bożego Narodzenia oraz przez cały nadchodzący Nowy Rok! Wesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńMadziu, będę tu Ciebie wyczekiwała, każdego dnia...
Droga Madziu!
OdpowiedzUsuńZasmuciłam się Twoją wiadomością. Mam nadzieję, ze to nie ostateczna decyzja. Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Ci, aby ten wyjątkowy czas był pełen zdrowia, miłości, ciepła i radości.
Ściskam Cię mocno i pozdrawiam świątecznie:)
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuńDroga Lenko, z ogromnym smutkiem odebrałam Twoje słowa, ale pozostaje mi wyłącznie uszanować Twoją decyzję. Chcę tylko byś wiedziała, że wprowadzałaś w ten blogowy świat moc twórczego piękna i serce pełne dobroci, dlatego będzie mi Ciebie brakowało!
OdpowiedzUsuńŻyczę, by te Święta były przepełnione spokojem, dały chwile wytchnienia, nadziei i radości, a drogi Twojego życia, niech oświetla Boża miłość.
Życzę dużo sił i zdrowia także na poświąteczny czas i wszelkiego dobra na zbliżający się 2026 rok.
Całuję i świątecznie tulę...
Anita
Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia dla Ciebie i Twoich bliskich💓 nie uciekaj... Czasem ten wirtualny kącik to jedyne miejsce, do którego możemy uciec od rzeczywistości, szkoda się go pozbawiać, ale to oczywiście moje zdanie. Trzymaj się cieplutko kochana Lenko 💓 jesteś wspaniała osobą 😘🤗
OdpowiedzUsuńLenko kochana, zasmuciła mnie Twoja decyzja i jestem pewna, że nie było Ci łatwo ją podjąć. Ale rozumiem, że względy zdrowotne i osobiste na to wpłynęły. Jednak zawsze chętnie tu zaglądałam podziwiając Twoje prace.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci spokoju, nadziei, radości, sił i zdrowia na świąteczne dni i na nowy rok. Przytulam Cię najserdeczniej i dziękuję Ci za Twoją wirtualną obecność :)))
Żałuję, że podjęłaś taką decyzję, ale na pewno będziesz z nami myślami i może jednak czasami wpadniesz do nas?
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci dużo zdrowia i spokoju.:))
Cóż powiedzieć ... Decyzja na pewno przemyślana. Niełatwa ale odważna.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci radosnych świąt spędzonych w towarzystwie tych, których kochasz. Przytulaski.
Szkoda, ale chyba ta sfera powoli zanika.
OdpowiedzUsuńNadziei zmieniającej codzienność,
mądrości w działaniu oraz wiary w ludzi
z okazji Świąt Bożego Narodzenia
i Nowego 2026 Roku.
Witaj Lenko
OdpowiedzUsuńPrzykro mi to czytać.... Mam jednak nadzieję, że jeszcze wrócisz. Będę czekała.
Ufam jednak, że nadal pozostaniemy w kontakcie.
Niech odchodzący rok zabierze ze sobą wszystko, co trudne, zostawiając miejsce na ciepłe wspomnienia...
Zdrowia i siły życzę Lenko
Madziu, dobrze, ze jesteś, szanuje Twoją decyzję, zaglądaj do mnie kiedy masz ochotę, a jak kiedyś wrócisz, to wiele osób się ucieszy. Wszelkiego dobra w Nowym roku kochana :)
OdpowiedzUsuńA może jednak zastanowisz się jeszcze i nie zostawisz nas na zawsze??? Dobrze Ci było z nami a nam z Tobą.
OdpowiedzUsuńSerdeczności i najlepsze życzenia na nowy rok!!!
Lenko, życzę Ci wszystkiego dobrego. Aby ten rok okazał się dla Ciebie i Twojej rodziny łaskawy i pełen dobrych wydarzeń :) Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńLenko, wszystkiego dobrego na 2026 rok. Mam nadzieję, że znajdziesz w sobie siłę, by zaglądać tu lub na inne blogi, że to okno, będzie choć trochę uchylone. Zdrowia i pomyślności dla Ciebie i całej rodziny. Ściskam, Edyta
OdpowiedzUsuńNiech Dobre Duchy nad Tobą czuwają...♥ Smutno będzie bez Ciebie...♥
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego a przede wszystkim mnóstwo zdrowia :D
OdpowiedzUsuń