Nie chce mi się wierzyć, że już jest marzec. Z utęsknieniem czekam na wiosnę, na pogodne i cieplejsze dni. Cieszę się, że jesteście ze mną, dziękuję za słowa wsparcia. Niestety moje dolegliwości to choroby przewlekłe, których nie da się wyleczyć. Przyznam się, że jest ich dość sporo jak na mój wiek i czasami wręcz czuję się jakbym była dwadzieścia lat starsza.
Dość narzekania, czas przejść do podsumowania lutowej zabawy z niespodzianką. Tym razem bawiło się 11 osób, ciut mniej niż w styczniu, ale cieszę się każdym uczestnikiem. Po raz pierwszy pojawiła się rymowanka. Do zabawy zabieram zawsze tylko jedną pracę. Zapraszam do obejrzenia galerii:
1. Małgosia X
Gdy pasterz na łąkę wychodzi
chętnie winko do kieszeni wsadzi.
Ciężko pracuje, owieczek pilnuje
i, gdy nikt nie patrzy winko smakuje.
I tak sobie miło spędza cały dzień
aż wszystkie smutki odejdą w cień.
Wieczorem, gdy winka już nie ma
patrzy w niebo i duma...
"Skończyła się na dziś moja przygoda"
Nie wiedzieć czemu zrzut ekranu wyszedł mało widoczny, przepraszam. Szczęście uśmiechnęło się do osoby z nr 5, czyli do
Miru. Gratuluję serdecznie. Poproszę Cię o adres oraz małą podpowiedź odnośnie Twoich zainteresowań.
Hasło na marzec (zabawa trwa do 31. marca do godziny 0.00):
Czy to czapka krasnoluda,
czy to kitka ruda,
a może to złuda?
Podpowiedzi: czapka, skrzat, rudy-pomarańczowy, wiewiórka, lis, złuda-halucynacja, iluzja, kitka-ogon (przyjmę też zdjęcia Waszych pupilów). Dopuszczalna luźna interpretacja. Dla jednej osoby przygotuję niespodziankę. Zapraszam do linkowania: