W styczniu miałam przyjemność brać udział w
Zwierzęcej wymiance kartkowej u Lidzi - Czarnej Damy.
Przyznam się Wam, że z początku wahałam się czy brać udział, bo nie przepadam za myszami. Zwyciężyła jednak chęć zabawy i innego podejścia do tematu.
Taka oto karteczka powędrowała do
Darii ode mnie:
Z kolei do mnie przywędrowało prawdziwe cudo od
Marzenki. Koperta była ozdobiona papierem z motywem sera i ten sam motyw pojawił się też na kartce.
Marzenka przygotowała dla mnie kartkę w formacie A4, a nawet większym biorąc pod uwagę, że to składaczek. Jeszcze raz dziękuję za mnóstwo radości i przedsmak wiosny, który wraz z nią zawitał. Karteczka zdobi pokój, cieszy oczy, a ja aż się nie mogę napatrzeć.
Podziękowania kieruję też do
Lidzi za zorganizowanie fantastycznej zabawy.
Nie ma obowiązku brania udziału co miesiąc, ale zachęcam Was do dołączenia się, bo na prawdę warto. Mnóstwo radości jest, gdy znajduje się kartkę w skrzynce. Nie trzeba wiele, by rozjaśnić szare dni i wnieść dobro w czyjeś życie.
Dziękuję za miłe komentarze i słowa wsparcia. Przesyłam cieplutkie pozdrowienia - Lenka