piątek, 11 września 2020

Wrzesień na Rogatym

 W sierpniu na Rogatym inspiruje nas kolęda



Kolejny raz udało mi się zrobić dwie kartki, jedna jest w formacie DL.


Przepraszam za kiepską jakość zdjęcia, ale coś tam jednak widać...

Bardzo dziękuję za wszystkie dobre słowa. Życzę udanego weekendu. - Lenka

wtorek, 8 września 2020

Takie kwiatki...

 


Niepozorna miseczka i ot takie kwiatuszki...
Odegrała dziś ważną rolę - pomogła przy losowaniu.
Chwila niepewności...

Tak prezentowały się losy na poszczególne losowania:




Zdecydowanie największa ilość osób wybrała nagrodę nr 3, czyli niespodziankę, dużo osób zwiększyło swoje szanse, uczestnicząc we wszystkich losowaniach. Karteczki zostały kilkukrotnie zamieszane i wylosowane. O wygranych zadecydował przypadek, bo losowałam bokiem, patrząc w inną stronę.

Bardzo dziękuję za tak liczny udział, który bardzo mnie ucieszył. Choć przyznam się, że były chwile niepewności, czy ktoś weźmie udział. Post opublikowałam o 13.44, dopiero o 16.07 pojawił się pierwszy komentarz, a później (do ostatniego dnia) pojawiały się kolejne. Sporo radości miałam przy wypisywaniu kartek, bo fizycznie poczułam Wasze wsparcie. Z całego serca dziękuję za wszystkie życzliwe słowa i życzenia, oby się spełniły. Ściskam Was mocno i nie przedłużając, podaję listę laureatek (tym razem prym wiodą same panie):


Gratuluję Wam dziewczyny.

Tak się złożyło, że adresy do zwyciężczyń mam (jeśli jakiś się zmienił to poproszę o podanie nowego). Aniu poproszę Cię o wybór motywu i kontakt na e-mail: zacisze.lenki@vp.pl

Zastrzegam sobie wywiązanie się z wysyłki nagród do końca roku, bo do części prac muszę kupić materiały, chcę też dołożyć coś do skrzyneczek.

Kochani dziękuję, że jesteście, bo dzięki Wam ten blog istnieje, mam dla kogo pisać, a i w chwilach zwątpienia wiele osób przekonywało mnie, bym przeczekała zły czas i nie kasowała bloga. Wielkie ukłony w Waszą stronę. Ślę moc serdeczności. - Lenka

wtorek, 1 września 2020

Cztery lata blogowania

 Witam u progu wrzesień, a myślami sięgam wstecz. Nie do wiary, że minęły cztery lata bycia w blogosferze. Dni lepsze, dni gorsze, ale zawsze z Waszą obecnością. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają, a szczególnie cieszą mnie zostawione komentarze. Dziękuję za każde dobre słowo i za otuchę w gorszych chwilach. Po czterech latach statystyki prezentują się następująco:

334 wpisy na blogu

202 osoby obserwują blog, a jeszcze są osoby, które zaglądają zostawiając ślad lub pozostając anonimowe.

Dziękuję za wszystko i częstuję Was wirtualnym tortem.


Nie wypada, by zostawić Was tak bez niespodzianki. Przygotowuję co prawda inne "ciasteczka". Trzeba będzie na nie poczekać, bo biorę je na warsztat po zakończeniu rozdania.
Jako, że liczba obserwatorów przekroczyła niedawno liczbę 200 to pierwszą nagrodą jest skrzyneczka z motywem, który wybierze wylosowana osoba.  Z okazji blogowej rocznicy przygotuję dwie niespodzianki: skrzyneczkę z motywem lalkowym (poniżej uchylę rąbka tajemnicy) i drugą paczuszkę - zupełna niespodzianka. Zabawa trwa do 07.09.2020 r.



Nie ma żadnego banerka. W komentarzu proszę wpisać cyfrę (1, 2, 3), w którym losowaniu chcecie wziąć udział. Nie ma ograniczeń, można brać udział we wszystkich losowaniach lub jednym, wybranym, albo w dwóch. Po cichutku marzę, by znaleźli się chętni... Zapraszam serdecznie do zabawy.

Ściskam Was serdecznie i jeszcze raz z całego serca dziękuję za wszystko. - Lenka

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Kości zostały rzucone - sierpień

 Niewiarygodne jak ten czas szybko ucieka, mamy już końcówkę sierpnia. Dziś przychodzę z karteczką na zabawę u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki.


Tym razem kostka wskazała następującą liczbę oczek:


Oznacza to, że wylosowałam stempel (digi), napis. Oto jak wywiązałam się z zadania (kartka w formacie A5):


Dziękuję za liczne komentarze oraz za to, że zaglądacie w moje skromne progi.
Życzę radosnych dni. - Lenka

niedziela, 23 sierpnia 2020

Kot z sardynką

 Witam Was serdecznie!

Izabela zaproponowała nową zabawę, w której będzie inspirować nas różnymi zdjęciami. Pierwszą inspiracją jest fotka kota z sardynką.



Wymodziłam dwie karteczki i rymowankę, choć poetka ze mnie żadna. U mnie kotki, które zjadły sardynkę.






Kot z sardynką.
Sardynka w kocie.
Podwędził rybę Dorocie.
Teraz jest ona w kłopocie.

Ot... obiadu dziś nie będzie.

Kochani bardzo dziękuję za wszystkie komentarze, które dodają mi otuchy. Dziękuję, że jesteście.
Życzę Wam zdrowia i pogody ducha. - Lenka


środa, 19 sierpnia 2020

Sierpień na Rogatym

 W sierpniu na Rogatym postawiono niełatwe zadanie - tym razem tworzymy w białym kolorze.


Udało mi się wymodzić dwie karteczki. Druga jest w formacie DL.



Przepraszam Was za kiepską jakość zdjęć, ale robione są telefonem.

Ostatnimi czasy prawie nie zaglądam na blogi. Bliska osoba jest po szpitalu i trzeba pewne rzeczy ogarnąć. Dodatkowo mam ścisłą dietę i brakuje sił. Pamiętam jednak o Was i często żałuję, że nie wiem co u Was się dzieje. Coś człowiekowi umyka.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę tylko dobrych dni. - Lenka

środa, 12 sierpnia 2020

Sierpniowe zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok

 Upał wręcz zachęca, by zaszyć się w cieniu z książką. Wydawnictwo Psychoskok przygotowało następujące propozycje:

Autor: Maksymilian Bron
Tytuł: Odwrotność Raju
Kategoria: Poezja
Ilość stron: 114
Data premiery: 05.08.2020 r.

Zbiór wierszy przesyconych dogłębną analizą postępowania człowieka, jego roli na ziemi, postrzegania świata i rzeczywistości. Autor dzieli się z czytelnikami swoimi spostrzeżeniami o życiu, o ludziach, miłości i pięknie, a czyni to w sposób liryczny, rozsypując słowa po kartach, układając je w zgrabne wersy i tworząc poezję. 

Porusza tematy ważne, wskazując naszą ignorancję na otaczający świat. Ukazuje nam to, czego na co dzień nie zauważamy, lub czynimy to zbyt rzadko – patrzymy, nie widząc. Słuchamy, nie słysząc. Smakujemy, nie czując smaku. Krytykujemy, oceniamy, szukamy winnych. Gonimy za tym, czego nie mamy, szukamy ideałów, gdy obok ludzie żyją w piekle na ziemi, w odwrotności raju. 

Tomik skłaniający do refleksji i głębokich przemyśleń. Rozbudza wyobraźnię, wywołuje emocje i intryguje.


Autor: Aleksandra Jadwiga Starostecka
Tytuł: Trudno rozmawia się z milczeniem
Kategoria: Współczesna poezja polska
Ilość stron: 45
Data premiery: 17.08.2020 r.

Tomik, w którym otrzymujemy zestaw interesujących, godnych uwagi wierszy. Jest to poezja umieszczona w klimacie spokoju i ciszy. Poezja osoby, której proste pragnienia są wyraziste, choć nieoczywiste i niewypowiadane jednoznacznie. W ciszy tworzy się obraz, gdzie od razu ustawiają się proste zdania, obraz pełen realnych i aktualnych sytuacji, domagających się w wierszu konfrontacji. To zwłaszcza przekaz ukazujący człowieka, jego postrzeganie świata i towarzyszące mu odczucia w różnych jego sferach życia, z podległym mu czasem. Czas jest tutaj „kruchy” i „pełen rozterek”. Ważne w tej poezji staje się bycie „tu” i „teraz” poprzez wyznanie – „jestem”. 

Interpretowany w wierszach świat, to „pogubione dziś”, „nieprzemyślane jutro”. Ale też cała gama uczuć. Naturalne piękno przyrody, w sposób niezwykle ciekawy, przenika się z miłością, przyciągają się pewne głosy i obrazy.
Janina Barbara Sokołowska

Autor: Ewa Lenarczyk
Tytuł:  Po szczeblach drabiny
Kategoria: Powieść współczesna, obyczajowa
Ilość stron: 320
Data premiery: 28.08.2020 r.

Historia biednej dziewczyny z głębokiej prowincji.

Powieść rozpoczyna się drastycznym morderstwem. Stefka – główna bohaterka, dobra, pracowita dziewczyna, jest podejrzana o zabicie własnej matki i wezwana na przesłuchanie. W tym czasie jej brat okrada dom ze wszystkiego, co może mieć jakąkolwiek wartość finansową. Po powrocie do pustego gospodarstwa Stefka nie chce pozostać sama bez środków do życia i perspektyw. W poszukiwaniu szczęścia ucieka do wielkiego świata, w którym jednak nie może się odnaleźć. Wszystko jest nowe, rozpędzone i przerażające. Rozpoczyna pracę w renomowanym hotelu, ale niektóre sprawy układają się inaczej, niż by tego chciała. Dzięki wsparciu życzliwych osób, które ją otaczają, Stefania zaczyna nabierać pewności siebie. Przekłada się to również na awanse, a każdy upadek motywuje ją do dalszego działania i wspinania się o szczebel wyżej w swojej zawodowej i społecznej karierze. Za każdym razem, kiedy wydaje się, że życie bohaterki zaczyna biec właściwymi torami następuje coś, co burzy takie przekonanie.

Nowe wyzwania, miłosne perypetie, mężczyzna żydowskiego pochodzenia i mnóstwo ciekawych przygód. Czy naprawdę w życiu Stefci musiało dojść do wielkiej tragedii, by nabrało ono sensu?

Czy przy upale macie ochotę na czytanie książek? Może zainteresowała Was któraś propozycja?

Pozdrawiam serdecznie! - Lenka