poniedziałek, 8 czerwca 2020

Lalkowo

Dziś na blogu ponownie gości Karolinka (wcześniej mogliście ją zobaczyć tutaj). Karcia dostała sukienkę upolowaną na allegro (co prawda używaną, ale w super stanie i nie za miliony monet).



Nareszcie ma kieckę pasującą do bucików.


Przedstawiam Wam jedną z "nowszych" zdobyczy - Agusię. Przybyła w takim stanie jak na zdjęciu poniżej (ma przebarwienie na lewej pięcie, ale cicho sza...).


Dostała ode mnie białą sukieneczkę.


Mój mąż zbiera znaczki i częściowo wciąga mnie w swoją pasję. Kupiłam mu kolejne okazy, wśród których znalazły się dwie perełki dla mnie:


Małe wielkie radości, które pomagają pielęgnować w sobie cząstkę dziecka.
Mam jeszcze sporo lalek do pokazania (w tym prawdziwe skarby), ale wszystko stopniowo. 

Dziękuję za liczne komentarze i Wasze wizyty na moim blogu. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dobrego tygodnia. - Lenka

54 komentarze:

  1. Haha moja imienniczka ma piękna kreacje☺ Pozdrawiam Madziu☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana
    Póki co nie ma w naszej rodzinie małej dziewczynki. Kupowałabym jej laleczki:)
    Pasje, hobby to przyjemne zajęcia, zwłaszcza w pochmurne dni, takie, jak ostatnio.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie są bardzo ładne, ale pierwsza podoba mi się najbardziej. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Lenka. Śliczna ta lala w niebieskiej sukience. Maluszek tez fajny. Znaczki kiedyś zbierałam. Moje klasery odziedziczył dawno temu bratanek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie są prześliczne ale Karolcia w tej niebieskiej sukieneczce wygląda BOSKO!
    Znaczki też kiedyś w dzieciństwie zbierałam. Mam tylko jeden klaser ze znaczkami z ok 1970r. Teraz mi szkoda, że zaniechałam kolekcjonowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze mieć pasję i realizować się w niej . Piękne lale . Pozdrawiam cieplutko 💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
  7. najważniejsze są pasje:)
    one pozwalają zapomnieć o kłopotach wszelakich

    OdpowiedzUsuń
  8. Hi Lenka! The dress is beautiful (I saw the lovely girl before on your blog) and so is the baby and her new dress. :) The postal stamps are also great! A nice find! Take good care and I give you a big virtual hug! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że wnuczce kiedyś kupię lalki i nauczę ją szyć sukienki:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu taka babcia to skarb. Życzę żeby marzenie się spełniło.

      Usuń
  10. Spora ta Karolinka.Wygląda jak dziecko :-)Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie to ujęłaś Madziu - "małe, wielkie radości":) Dobrze je mieć.
    Twoja kolekcja lalek rośnie a Ty dajesz im nowe i piękniejsze życie.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że wszystkim laleczkom dobrze się żyje w Twoim domku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna kolekcja. Pasja to coś bardzo ważnego w naszym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię oglądać lalki, nawet przechodząc obok sklepów z zabawkami wstępuję, żeby na nie popatrzeć.
    Tez kiedyś zbierałam znaczki.
    Buziaczki, Magdalenko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lenko każda pasja daje mnóstwo radości! Mnie jakos nigdy nie ciągnęło do lalek, zawsze misie, ale......marzy mi się taka a la porcelanowa, z sukienką moda XIX wiek :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu może się skusisz. Marzenia są po to, by je realizować.:)

      Usuń
  16. Lenko lubie oglądać Twoje lalki :)). Ta niebieska sukienka jest śliczna!! Idealnie pasuje :). I Agusia świetna :). Znaczki zbierał kiedyś mój brat, bardzo fajna wciągająca pasja :). Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne jest to co robisz. Też zbieram lalunie, tylko że porcelanowe, najstarsza jest z 1920 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może pochwalisz się kiedyś na blogu swoimi lalami? Chętnie bym je obejrzała.

      Usuń
  18. No i super! Trzeba mieć coś takiego w życiu. Życie bez pasji byłoby smutne. Przynajmniej w moim odczuciu ;) Sukienka Karolinki jest śliczna i pasuje do bucików :) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lale dostały piękne, nowe kreacje :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne są, coś pięknego Lenko. Pozdrawiam i życzę dobrej nocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem zafascynowana Twoją pasją , nie znam nikogo innego kto zbiera lalki. Za to znam dziewczynę która namiętnie robi ubranka dla lalek na szydełku i drutach . Może ona ubierze Twoje laleczki, zerknij do niej :-)
    http://latajacedruciki.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu.:) Obserwuję bloga Ewy i faktycznie potrafi wyczarować cudne ubranka. Pozdrawiam milutko.:)

      Usuń
  22. Piękne lale i te duże i te na znaczkach! Już samo patrzenie na nie przenosi w świat dzieciństwa i dopieszcza to nasze wewnętrzne dziecko... Super pasja. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne lale! Przypominają mi o tym,że poszukuję swojej. Jak znajdę, będę wiedziała ,że to ona i będzie moja.Sukienka Karoliny jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne lale w ślicznych kreacjach.Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przychodzę stale,
    Oglądać lale.

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne lale! Mam podobną do drugiej, czasem służy mi za modelkę;)
    Mój tato zbierał znaczki, ale nie mam pojęcia gdzie jest ten klaser.
    Pozdrawiam Madziu:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czytam to co napisałaś a moje myśli uciekają wstecz,Ja jako mała dziewczynka i jednocześnie "krawcowa" swoich lalek,ja jako mama dwóch małych dziewczynek obszywająca ich lalki,no i oczywiście wszystkie lalki przedszkolne:))))szkoda ,że nie mam wnuczek,pewnie też szyła bym ich lalkom ubranka:)))

    OdpowiedzUsuń
  28. To musi być prawdziwe hobby kiedy miłość do lalek pozostaje mimo upływu lat. Coś pięknego! Spotykam czasami osoby na blogu, które potrafią dojrzeć coś wyjątkowego w zniszczonym przedmiocie i próbują go naprawiać, albo chociaż oczyścić i akceptują go takim jakim się stał. To niesamowite i jaka wrażliwość. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Karolinka wygląda bardzo elegancko, kiecuszka i butki świetnie się zgrały. Agusi w bieli także do twarzy!
    Lalki potrafią poprawić nastrój nawet wtedy, gdy życie znów znienacka przyłoży, może właśnie dlatego, że każda niesie w sobie jakieś ulotne wspomnienie dzieciństwa - czasu, kiedy wszystko było o wiele prostsze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne lale i oryginalna jest Twoja pasja.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  31. Rozwija się Twój "lalczany interes"...;o)

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczne lale i piękne ubranka. Zaczki super - kiedyś zbierałam i nawet mam pełen klaser po dziś dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne laleczki w pięknych kreacjach, masz niesamowicie ciekawą pasję, urocza.
    Pozdrawiam wiosennie.:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dawno mnie tu nie było :) a takie cudowności pokazujesz :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciekawe hobby takie lale. Znaczki też zbierałam w dzieciństwie i jeszcze mam dawne zbiory które teraz pewnie mało kogo by zainteresowały szczególnie młodych:-).

    OdpowiedzUsuń
  36. Modelka z tej Twojej Karolinki:-)))
    Pozdrawiam serdecznie:-))

    OdpowiedzUsuń
  37. Witaj jeszcze wiosennie Lenko
    Dziękuję za życzenia imieninowe
    Ja też powinnam pomyśleć o nowej sukience dla mojej laleczki. Jak długo można przecież nosić jeden ciuch?
    Pozdrawiam ciepło i przesyłam uśmiech

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne sukienki :) a co do znaczków to ja też zbieram i chętnie się podzielę (mam jakies zapasy z lat 80-90)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ładne lalki i fajne sukienki :)

    Moja Mama zbierała ale zbiór przepadł i płacze... bo tęskni i brakuje jej tego :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś też zbierałam znaczki. Ech ! Kto ich nie zbierał ? Widać, że znalazłaś naprawdę interesujące okazy. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja to chyba jeszcze nie wyrosłam z lalek. Co prawda nie mam już ani jednej, ale nadal chętnie oglądam i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Karolcia to duża lala też kiedyś taką miałam o włosach rudych chyba, krótkich bo będąc maluszkiem prawdopodobnie je wyczesałam ...dla obu lal to dziecięce ubranka powinny pasować ;) Któż nie zbierał znaczków - trzeba by było dobrze poszperać haha to u niektórych się jeszcze znajdą :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  43. Pięknie ubrałaś laleczki! Ja też kiedyś bardzo lubiłam zbierać znaczki, ale dzieci nie podzieliły mojej pasji. Pozdrawiam serdecznie 🌺

    OdpowiedzUsuń
  44. Super :) to wspaniale, że z mężem dzielicie pasje :)
    A ta niebieska sukienka jest fantastyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Sukienka Karolinki bardzo mi się podoba. :)
    Znaczki super!

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam też twoje lalki i znaczki!
    Uściski
    Brenda

    OdpowiedzUsuń