piątek, 6 marca 2020

Marcowe zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok

Witam po dłuższej przerwie, która częściowo spowodowana była problemami zdrowotnymi i innymi perypetiami życiowymi. Dlatego też trochę mniej komentuję na Waszych blogach, choć wpisy staram się śledzić na bieżąco.

Marzec w  pełni,  Wydawnictwo Psychoskok a dla Was następujące propozycje:

Autor: Milena Pastuszak
Tytuł: Projekt Koniczyna
Kategoria: Literatura młodzieżowa, science fiction
Ilość stron: 450
Data premiery: 05.03.2020 r.

W świecie, w którym rządzi pieniądz i pozycja społeczna socjopaci przyjmują maski, żyjąc wśród nas i kreując się na dobroczyńców. Projekty rządowe, badania, niezwykłe moce – coś co brzmi zupełnie abstrakcyjne może się stać rzeczywistością. A może już jest, tylko nie zauważamy tego, żyjąc w wykreowanej przez garstkę ludzi, bawiących się w bogów, rzeczywistości, nie mając pojęcia o tym, że jesteśmy tylko marionetkami w rękach szaleńców?

Alexandra wybudza się ze śpiączki po wypadku nie pamiętając kim jest i jak znalazła się w szpitalu. Z pomocą przyjaciółki próbuje odzyskać wspomnienia, lecz z każdym dniem znajduje coraz więcej niepasujących elementów w jej opowieściach. Tajemnicze zapiski w starym dzienniku Alex wzbudzają w niej dodatkowe podejrzenia, a niejasne przeczucie, że musi komuś pomóc nie daje spokoju. Na własną rękę szuka więc odpowiedzi, a to co znajduje jest szokujące.

Losy Alex to mieszanka niebezpieczeństwa, ogromnej odpowiedzialności, trudnych wyborów i wytrwałości. Tu nic nie jest oczywiste, a nawet jeśli takie się wydaje, to potrafi niejednokrotnie zaskoczyć.

Autor: Aleksander Janowski
Tytuł: Przypływ nr 2
Kategoria: Magazyn literacki
Ilość stron: 306
Data premiery: 06.03.2020 r.

„Ile cię trzeba kochać ten tylko się dowie, kto cię stracił…”

Tak, to wiekopomne słowa wieszcza Adama, ale dotyczące nie carskiego zaboru rosyjskiego w XIX wieku, lecz niesprowokowanej agresji Związku Sowieckiego na Polskę w dniu 17 września 1939 roku, w porozumieniu ze swym ówczesnym hitlerowskim sojusznikiem.

Znacie Państwo całą prawdę o zmaganiach oddziałów wileńskiej Armii Krajowej z przeważającymi siłami sowieckiej NKWD i Armii Czerwonej? Mimo upływu lat, śmiem twierdzić, że nie znacie Państwo całej prawdy o zmaganiach tych oddziałów. Wiktor Żyzdryń, oficer polskiej podziemnej organizacji patriotycznej po raz pierwszy na łamach naszego magazynu opowiada całą mrożącą krew w żyłach prawdę.

Bez wielkich słów i pokazowej bohaterszczyzny AK-owcy do końca wykonywali swój żołnierski obowiązek, nie wiedząc, że tak zwani alianci zachodni dawno już porozumieli się z sowieckim zaborcą, składając ich w ofierze na płonącym ołtarzu wielkiej wojny.

Jeśli bohaterscy żołnierze Andersa szturmując słynne Monte Cassino we Włoszech wiedzieli, że „Polska daleko jest stąd” i do niej nie wrócą, to wilniacy walczyli na swojej ziemi ojczystej przekonani, że "ta ziemia do Polski należy”. Tym większe czekało ich rozczarowanie, bo zesłanie do nieludzkich lagrów sowieckich za Kręgiem Polarnym. Nie załamali się i tam! Nadal wierzyli w Boga, Honor i Ojczyznę.

 „Jakie poświecenie, jaki hart ducha.
Twoi synowie, Polsko!”     

Autor: Jakub Szmal
Tytuł: Melodia końca świata. Księga pierwsza
Kategoria: Fantasy 
Ilość stron: 50
Data premiery: 23.03.2020 r.

Niezwykła opowieść o walce, poświęceniu, męstwie, szaleństwie i żądzy mordu, która napędza machinę końca świata.

Aflare rozpoczyna siódmą Armagenię, czyli całkowite zniszczenie świata, eksterminację wszystkich żyjących ludzi na świecie. Napotyka opór związany z potężnymi magami zamieszkującymi Ziemię. Aflare jest przekonana, że wygrała, że dokonała dzieła, jednak w punkcie kulminacyjnym otwiera się portal ze świata równoległego - Excadii. Aflare czeka kolejna podróż. Wie jednak, że nie poradzi sobie w świecie magii bez potężnego sprzymierzeńca. Postanawia odnaleźć Neblare, swoją siostrę, która została zapieczętowana w górach. Po jej odnalezieniu wyrusza z nią i swoim wiernym sługą Borabem do drugiego świata.

Melodia końca świata. Księga pierwsza to niekończąca się walka, niosąca ze sobą ofiary, ale także nadzieja, która tli się w ludzkości i popycha ją do walki o siebie, pokonując wszelkie przeciwności.

Autor: Marta Paszkiewicz
Tytuł: Chihuahua wojownik z Meksyku
Kategoria: Poradnik
Ilość stron: 40
Data premiery: 26.03.2020 r.

Jesteś miłośnikiem psów?
Uwielbiasz rasę chihuahua?
Chciałbyś być szczęśliwym posiadaczem psiego przyjaciela?
A może pasjonuje Cię historia tej rasy?
Jeśli tak, Chihuahua wojownik z Meksyku to pozycja właśnie dla Ciebie!

Chihuahua to rasa drobnych psów o uroczej aparycji. Należą one do grupy psów ozdobnych i dla towarzystwa, według klasyfikacji FCI. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że chihuahua pochodzą od techichi – historycznej rasy, która występowała na terenach obecnego Meksyku.

Autorka specjalizuje się w przypadkach zaburzeń zachowań psów. Jest pedagogiem, psychologiem zwierząt oraz jedną z założycieli Polskiego Stowarzyszenia Psychologów Zwierząt, stąd wnikliwa analiza tej rasy.

W swojej książce przypomina genezę, różne teorie jej powstania, bazuje na faktach zarówno kulturowych, jak i historycznych. Chihuahua to niezwykle odważne psy, które mają dusze prawdziwych wojowników co może budzić zdziwienie, ze względu na ich filigranowe rozmiary. Posiadają bardzo wyczulone zmysły intensywnie reagujące na każde zagrożenie.

Podjęta problematyka wzbogacona jest dodatkami dotyczącymi pielęgnacji i akcesoriów dla pupila. Pozycja warta uwagi, napisana z pasją i zaangażowaniem.

Autor: Stach Szulist
Tytuł: Larwy
Kategoria: Proza współczesna
Ilość stron: 324
Data premiery: 26.03.2020 r.

Opowieść o odwadze i jej braku. Dochodzeniu do celu po trupach, a szczególnie o relatywizmie etycznym, czego we współczesnym świecie mamy w nadmiarze. O poszukiwaniu miłości i potrzebie zaangażowania politycznego. Pogodzenie uczuć z polityką bywa wręcz niewykonalne, zwłaszcza, gdy się jest tak skomplikowanym wewnętrznie jak główny bohater.

Filip - od młodości buntuje się przeciwko rzeczywistości politycznej i społecznej. Idealista, który płaci wysoką cenę za naiwność. Wiara w szczerość intencji innych sprawia, że został na peryferiach życia i kariery, gdy tymczasem umiejący się rozpychać znajomi brylują na szczytach władzy i jako celebryci. Wielki wpływ na wybory życiowe ma jego biseksualność przekładająca się na niezdecydowanie i czasami konieczność ukrywania prawdziwego JA.

Jak u Was z czytaniem? Czy któryś tytuł przykuł Waszą uwagę?

Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrych dni. - Lenka

środa, 19 lutego 2020

Luty na Rogatym

W lutym na Rogatym wytycznym jest kolor czerwony.


Można było zainspirować się zdjęciem:


Udało mi się zrobić dwie karteczki:



Na koniec kolaż:


Przepraszam, ale coś słabo wyszły zdjęcia. Telefon czasami nie radzi sobie.

Dziękuję za Waszą obecność i liczne komentarze. Pozdrawiam i życzę dobrego dnia. - Lenka

sobota, 8 lutego 2020

Zdobycze lalkowe

20. grudnia 2019 r. zawitała do mnie goła, ale z oryginalnymi kolczykami, Sindy Hasbro (niestety nie wiem co to za model). Na ciałku ma datę 1988 r. Nogi są zginane na klik, ale żadne buty jakie mam, nie pasują jej. Jest boso, bo pewnie odpoczywa po jakimś balu.



Pod koniec ubiegłego roku udało mi się upolować w KIK-u szkatułkę na biżuterię, która pełni u mnie rolę sofy dla lalki.


28. stycznia dostałam prezent od Małgosi - przepiękną sukienkę. Zerknijcie proszę na wpis Gosi, w którym możecie przeczytać o właścicielce kreacji - Crystal Barbie. Małgosiu jeszcze raz Ci dziękuję za tą wspaniałą niespodziankę i mnóstwo radości.

Malwina (bo takie imię otrzymała lalka) póki co sama okupuje sofę i nikogo nie chce wpuścić. 
Czas zejść na ziemię i brać się za obowiązki.
Życzę Wam udanego weekendu. - Lenka

piątek, 7 lutego 2020

Kości zostały rzucone - luty

W lutym dalej bawię się u Ani z Kreatywnej Jacewiczówki.


Los zadecydował, że wypadła następująca ilość oczek:


Wytyczne Ani wskazują, że na kartce ma się znaleźć motyw dziecięcy. U mnie jest to dziewczynka - mam nadzieję, że Szefowa zaliczy. Format karteczki A5.


Dziękuję za Waszą obecność oraz za liczne komentarze. Pozdrawiam cieplutko. - Lenka

czwartek, 6 lutego 2020

Ostatni - Hanna Jameson

Autor: Hanna Jameson
Tytuł: Ostatni
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 424
ISBN: 978-83-8015-950-1

Zapraszam Was do zapoznania się z recenzją intrygującej książki Hanny Jameson. 

Szwajcaria, leżący na uboczy hotel, cieszy się złą sławą. To właśnie tu rozegra się część wydarzeń, których narratorem jest amerykański historyk, który spisuje to, co się dzieje.

Zbombardowano Waszyngton, nastąpił atak nuklearny na Stany Zjednoczone. Świat, w którym dotychczas żyli bohaterowie, zupełnie zmienił swoje oblicze. Nie działają telefony, internet nie ma zasięgu. Brak informacji sprawia, że ludzie nie wytrzymują napięcia, część z nich popełnia samobójstwo.

"Wszystko, co było wcześniej, w naszym poprzednim życiu, pozostawało teraz bez znaczenia. Teraz żyliśmy z dnia na dzień i nie pamiętaliśmy już ludzi, których nienawidziliśmy, rzeczy, które nas denerwowały, psuły nam humor w internecie, statusów na Facebooku, na których widok przewracaliśmy oczami, filmików ze słodkimi zwierzątkami, na których płakaliśmy, batalii przeciwko dziennikarzom, prezenterom telewizyjnym, politykom, celebrytom. Wszystko to było nieważne."

Zatapiając się w lekturze, odczuwa się ciężar tego, co dzieje się w akcji.

"Zaczęło do mnie docierać, że raczej nikt nie powie mi, co robić. Rząd mojego  kraju przestał istnieć. Szkocja przestała istnieć. Setki tysięcy ludzi straciło życie (...).
Musiało upłynąć kilka chwil, gdy dotarło do mnie, że ludzie wokół mówią o kolejnych bombach, które wybuchły w Chinach, nieopodal Monachium i jeszcze gdzieś w Niemczech (...)."



Akcja zagęszcza się, gdy, w znajdującym się na dachu, zbiorniku z wodą zostaje odnalezione ciało kilkuletniej dziewczynki. Nie wiadomo kto jest sprawcą i czy nie znajduje się on wśród żywych osób. Dodatkowo w zaistniałej sytuacji rodzą się pytania o to, jak zachować się w sytuacji, gdy gatunek ludzki wymiera, ludzie zachowują się nielogicznie i irracjonalnie.

" Jedyną rzeczą, jak nam, ludziom, została i jaka może motywować nas do wstania rano z łóżka, jest dobroć, drobne przejawy ludzkiej dobroci, które powinniśmy sobie wzajemnie okazywać."

Zakończenie ten fascynującej i nie do końca wyjaśnionej historii zupełnie mnie zaskoczyło. Przyznam, że pojawiło się więcej pytań, niż odpowiedzi, a ja zastanawiam się, czy książka będzie miała kontynuację.

W trakcie lektury nasuwają się liczne pytania: Czy będziemy mieli się z kim pożegnać, gdy śmierć będzie nam zaglądać w oczy? Co zrobiłabym/ zrobiłbym w obliczu zagrożenia/katastrofy/wojny czy nawet przejmującego zimna? Sporo emocji i przemyśleń (zwłaszcza gdy takie sytuacje wydają się całkiem realne np. w obliczu epidemii koronawirusa czy skandali politycznych na świecie).

Było to moje pierwsze i zarazem bardzo udane spotkanie z twórczością autorki, zapewniające kilkugodzinną rozrywkę. Mimo że całość jest na bardzo wysokim poziomie, wychwyciłam kilka błędów, jednak nie wpływa to znacząco na odbiór książki.

Za egzemplarz książki bardzo dziękuję Wydawnictwu:


środa, 5 lutego 2020

Kolorowa koperta

W styczniu brałam udział w wymiance u Lidzi. Motywem był kolor szary/srebrny.


Trochę zasypię Was dziś zdjęciami, bo nie sposób i tak ująć wszystkich dobroci, które dostałam od Marzenki. Wybaczcie mi bardzo duże zdjęcia, ale chcę żebyście mogli lepiej wszystko zobaczyć.

Do dziś się zastanawiam jak Marzenka pomieściła to wszystko w kopercie: cudną kotkę, czapkę i karteczkę - wszystko wykonane przez Micię, ogromną ilość wszelkiego rodzaju przydasi, śliczne ozdoby i pojemniki oraz  rarytasy dla podniebienia.





Marzenka nieświadomie spełniła moje marzenie, skryte na dnie serca - dostałam prześliczną kartkę z lalkami. Z przodu lala ubrana w moje ulubione kolory, a z tyłu druga laleczka, która wyglądem przypomina małą Madzię (też nosiłam takie warkoczyki).



Marzenko całym sercem dziękuję i ściskam Cię mocno.

Moja przesyłka powędrowała do Witaminki. Wiem, że jest u adresatki, ale niestety nie wiem czy coś przypadło do gustu. Tak prezentuje się zawartość koperty (wprawne oko dojrzy wykonane przeze mnie kartkę i zakładkę):


Dziękuję za Waszą obecność, a szczególnie za zostawione komentarze.
Przesyłam cieplutkie pozdrowienia. - Lenka

wtorek, 4 lutego 2020

Lutowe zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok

Pogoda nas nie rozpieszcza. W Wielkopolsce dzień dziś deszczowy, a temperatura przypomina wiosenną. Dzień już ciut dłuższy, ale w taką aurę najlepiej zaszyć się w przytulnym kąciku z dobrą lekturą. Na luty Wydawnictwo Psychoskok proponuje następujące tytuły:

Autor: Leszek Mieszczak
Tytuł: Rozplatając warkocz papuszy
Kategoria: Powieść psychologiczno-duchowa
Ilość stron: 254
Data premiery: 19.02.2020 r.

Niezwykła podróż do przeszłości, w której 
jedno życie to za mało, aby zrozumieć wszystko.

Opowieści z czasów wojny, smutne, przerażające, ale też ukazujące ogrom miłości, poświęcenia i odwagi, odrobina cygańskiej kultury, troszkę magii i mnóstwo wiary.

Akcja powieści rozpoczyna się w hospicjum, gdzie poznajemy głównego bohatera, jego przygody i wszystkie niezwykłe zdarzenia, jakich doświadczył na przestrzeni lat. Wszystko zaczęło się od znalezionej na polu cygańskiej lalki… Ta niezwykła pacynka wywołała ciąg zdarzeń, dzięki którym mężczyzna nie tylko przeżył kilka ciekawych przygód, ale przede wszystkim wyruszył na wędrówkę, w której odnalazł własne przeznaczenie, sięgnął do przeszłości dalszej, niż brał to pod uwagę. Mimo wielu niesamowitych zdarzeń, wręcz magicznych i niewyobrażalnych, całe jego życie pozostaje głęboko zawierzone Bogu.

Książka dla wszystkich, którzy pragną odkryć mechanizmy kształtujące nasze przeznaczenie.

Autor: Eliza Segiet
Tytuł: Bardziej być
Kategoria: Poezja
Ilość stron: 60
Data premiery: 24.02.2020 r.

„Bardziej być” to zbiór wierszy tworzących spójną opowieść o współczesnym człowieku i jego problemach. Kobiecy podmiot liryczny, boleśnie doświadczony przez bliską osobę, zwierza się czytelnikom ze swoich największych traum. 

Samotna kobieta balansuje na granicy życia i egzystencji – czuje się nikomu niepotrzebna, zepchnięta na margines życia. Powoli jednak rodzi się w niej nadzieja i nabiera siły, by – po raz pierwszy i być może ostatni – zrobić coś dla siebie. Wybiera podróże, co oczywiście jest również swoistą metaforą samopoznania (wędrówka w głąb siebie). 

W lirycznych pocztówkach Eliza Segiet oddaje zarówno piękno, egzotykę i niebanalne historie opisywanych zakątków, jak i snuje gorzką refleksję na temat kondycji współczesnego świata. Poetka śmiało opowiada o wszystkich naszych wadach, wliczając w to widmo katastrofy ekologicznej czy zatracanie się w życiu wirtualnym. Jak zwykle u autorki bywa, na pierwszym miejscu zawsze stoi człowiek i to wokół jego spraw krążą wszystkie liryczne opowieści.

Autor: Beata Jusik
Tytuł:  A co, jeśli? Pytania zmieniające Twój świat
Kategoria: Coaching, poradnik
Ilość stron: 67
Data premiery: 28.02.2020 r.

Zbiór pytań bez odpowiedzi, których zadaniem jest zainspirowanie do innego spojrzenia na własne życie.

Znalezienie odpowiedzi nie jest tutaj priorytetem. Natomiast zadawanie sobie pytań wytrąci czytelnika z jego utartych szlaków myślowych i podważy przyjęte przez niego konkluzje. Daje to możliwość dostrzeżenia innych odcieni danej sytuacji, pomaga dostrzec inne możliwości rozwiązania danego problemu.

Książka jest wypełniona pytaniami po to, aby każdy mógł wybrać takie, które najbardziej do niego przemawia. Zagadnienia te dadzą czytelnikowi najwięcej, kiedy zada je sobie z pewną uważnością, by zaobserwować co wywołują one w jego świecie. Do niektórych pytań należy wracać częściej, w miarę potrzeb.

Czy któryś tytuł przykuł Waszą uwagę?

Pozdrawiam milutko. - Lenka