Grudzień był bardzo zabiegany. Niestety nie był to dobry miesiąc, jeśli chodzi o zdrowie moje i bliskich, ale nie będę tego rozpamiętywać. Wspomnę tylko, że w Wigilję dopadły mnie zapalenie dziąsła i ucha, a z powodu innych problemów zdrowotnych nie mogę brać antybiotyków i leków przeciwbólowych, lekko nie jest.
Udało mi się przejrzeć tylko jedną książeczkę - "Zdrowaś, Maryjo!". Łącznie w ciągu roku przeczytałam:
32 książki
4710 stron
Jest to gorszy wynik niż w ubiegłym roku i nie jestem z niego zadowolona, cóż lepszy rydz niż nic.
Na ostatnią chwilę nadganiałam robienie karteczek świątecznych i tu nauczka na przyszłość, że trzeba się wcześniej za to wziąć. Jedyne usprawiedliwienie, że to pierwsze święta, w które robiłam karteczki w tak dużej ilości. Listonosz miał też co robić, dziękuję raz jeszcze za zasypaną skrzyneczkę.
Gdyby ktoś rok temu powiedział mi, że zacznę robić karteczki i poznawać decoupage to bym nie uwierzyła. Nadal wydaje mi się to jak sen. Nie do opisania jest ilość serdeczności, jaka spotyka mnie z Waszej strony. Karteczki od Was mam stać w kartoniku, nie będę ich chować, będę do nich zaglądać w trudnych chwilach, bo takie zapowiadają się. Nie wiem jak będzie z moją obecnością na blogu i odwiedzinami u Was, na pewno nie będę mogła być tak często, jakbym chciała. 02.01. mama idzie do szpitala (w grudniu nie została przyjęta). Mam wrażenie, że to początek góry lodowej. Jestem Wam niezmiernie wdzięczna za wciągnięcie w karteczkowanie i decoupage, bo tylko to mnie teraz ratuje. Gdyby nie to, depresja rozłożyłaby mnie na łopatki. Wsparcie mam też w bliskich, którzy te zmiany akceptują (także lalki, które ciut się rozmnożyły).
Dziękuję za Waszą obecność, za zostawione komentarze, za cenne rady i słowa wsparcia, które są jak miód na serce.
Pobożnym życzeniem jest, aby w nadchodzącym roku jak najmniej działo się złych rzeczy, ale życie jest jak droga - nigdy nie wiadomo co czeka za zakrętem. Pozostaje życzyć sobie i Wam dużo zdrowia, spokoju, Bożego błogosławieństwa każdego dnia oraz każdemu wszystkiego tego, czego potrzebuje.
Szczęśliwego nowego roku!